Tiiks vs BikeGuard: Prawdziwy użytek kontra offline alerty kalendarzowe

BikeGuard (sprzedawane też jako My Bike Care) to w pełni offline menedżer serwisu Androida: przypomnienia czasu albo dystansu, koszty, nielimitowane rowery, bez Stravy. Oto, jak kalendarz wypada przy przebiegu z jazd.

Sporo „aplikacji serwisowych” roweru to kalendarze. Wybierasz datę albo dystans, aplikacja liczy następny serwis i odpala powiadomienie. Nie potrzebujesz do tego radia. Potrzebujesz listy, liczby i telefonu, który nadal działa w piwnicy. BikeGuard Bike Service Manager — sprzedawane też jako My Bike Care, pakiet com.saycoder.mybike na Google Play — jest takim rodzajem aplikacji. Nie próbuje wnioskować twojego sezonu z jazd wrzuconych gdzie indziej. Próbuje być książką, którą inaczej prowadziłbyś na papierze.

Oferuje przypomnienia czasu albo dystansu, wyliczenie następnego serwisu, nielimitowane rowery, historię serwisów z kosztami, kopię, tryb ciemny, pełne użycie offline i więcej niż jeden język. Czego nie oferuje, to Stravy. Przebieg nie przychodzi z jazdy, którą właśnie wrzuciłeś. Przychodzi z liczby, którą utrzymujesz w kalendarzu. To nie jest brakujący checkbox. To produkt: menedżer serwisu, który nie zależy od sieci.

Offline jest prawdziwą zaletą, jeśli trzymasz telefon w trybie samolotowym w długich wyjazdach albo nie chcesz konta jazdy związanego z listą serwisową. Jest prawdziwym limitem, jeśli prawda o zużyciu żyje w jazdach, które już nagrywasz gdzie indziej. Kalendarz może być doskonale prowadzony i nadal opisywać rower, na którym nie jechałeś tak, jak kalendarz myśli, że jechałeś. Data następnego serwisu i tak się odpali. Odpali się dla świata, jak go wpisałeś, nie dla świata, jak go jechałeś.

Co BikeGuard (My Bike Care) naprawdę robi

BikeGuard to menedżer serwisu w stylu kalendarza. Definiujesz roboty na interwale czasu, interwale dystansu albo obu. Aplikacja liczy następny serwis i przypomina ci. Nielimitowane rowery znaczą, że rodzinna flota albo mała lista w stylu warsztatu może żyć w jednym miejscu. Historia serwisów plus koszty zamienia kalendarz w prostą księgę: co zrobiłeś, ile zapłaciłeś, kiedy. Kopia i tryb ciemny to oczekiwane nowoczesne funkcje telefonu wokół tej księgi. Wsparcie wielu języków jest tam, bo kalendarz gospodarstwa jest bezużyteczny, jeśli tylko jedna osoba potrafi przeczytać nazwy robót.

W pełni offline i wiele języków to druga połowa oferty. Możesz prowadzić menedżera bez konta w sieci jazd i bez sygnału. To spójne. Znaczy też, że nie ma automatycznego mostu z jazd, które już trzymasz na Stravie. Jeśli chcesz, żeby użytek był wnioskowany z życia, to ty wnosisz liczbę do kalendarza. Aplikacja będzie dokładna co do daty, którą wyliczyła. Nie będzie wiedzieć o jeździe, o której zapomniałeś dodać.

Użytek z jazd, nie data w kalendarzu

Tiiks startuje od jazdy. Jest natywne na iOS i Androidzie. Automatyczna synchronizacja Stravy dodaje dystans do roweru i do każdej zamontowanej części. Przebieg na każdą część jest sygnałem użytku, nie datą następnego serwisu, którą wpisałeś po spojrzeniu na notatki z zeszłego miesiąca. Gdy część jest do zrobienia, decyzja to serwis kontra wymiana, a rower trzyma pełną historię tego, co już zrobiłeś. Nadal możesz myśleć interwałami. Nie musisz prowadzić drugiego kalendarza, który udaje, że sobota się nie wydarzyła, chyba że ją wpisałeś.

Wokół tego Tiiks zawiera prawdziwy katalog części ze specyfikacjami i zweryfikowane recenzje rowerzystów, które zawierają prawdziwy przebieg. Widget na ekranie głównym pokazuje status bez otwierania kalendarza. Nadal wybierasz interwały. Nie musisz być osobą, która pamięta powiedzieć aplikacji, że sobota się wydarzyła.

W pełni offline kontra automatyczna synchronizacja Stravy

Projekt offline BikeGuard to najczystsza wersja kalendarza serwisu: bez Stravy, bez zależności od hosta jazd, bez niespodzianki, gdy jesteś w piwnicznym warsztacie. Jeśli nie lubisz łączyć kont, to jest funkcja. Kosztem jest to, że użytek jest tak dobry, jak dystans, który trzymasz w aplikacji. Pomiń tydzień aktualizacji i wyliczenie następnego serwisu nadal jest pewne siebie, tylko spóźnione. Kopia zapisze kalendarz. Nie wymyśli jazd, których nigdy do niego nie dodałeś.

Tiiks bierze drugi układ. Automatyczna synchronizacja Stravy znaczy, że jazda, którą już nagrałeś, jest wejściem. Nie prowadzisz drugiego licznika dla kalendarza. Akceptujesz też połączenie ze Stravą i produkt, który zakłada, że telefon jest telefonem do jazdy, nie tylko notesem. Jeśli nie używasz Stravy, model BikeGuard pasuje do tego, jak już pracujesz. Jeśli używasz, kalendarz, który ją ignoruje, to dodatkowe wpisywanie.

Wyliczenie następnego serwisu kontra zużycie, które widzisz

Data następnego serwisu to prognoza z reguły: co X dni, co Y kilometrów. Tak warsztaty rezerwują pojemność i tak wielu właścicieli trzyma się z dala od kłopotów. To też sposób, w jaki rower, który stał w szopie miesiąc, nadal wygląda „do zrobienia” na czas, i jak miesiąc twardego gravelu może wyglądać dobrze, jeśli pole dystansu nie było aktualizowane. Przypomnienia oparte na czasie są uczciwe wobec smaru i hydrauliki, które starzeją się w przechowywaniu. Są słabym substytutem łańcucha, który zużywa się tylko, gdy koła się kręcą.

Przebieg na każdą część po każdej zsynchronizowanej jeździe to inna prognoza. Liczba łańcucha rusza się, bo łańcuch był na rowerze przez te kilometry. Serwis kontra wymiana jest potem decyzją o tej części, nie o wierszu w rodzinnym kalendarzu. BikeGuard może trzymać staranną historię kosztów i robót. Nie może zobaczyć komponentu, chyba że opisałeś robotę. Tiiks nie zastąpi księgi kosztów, której chciałeś do podatków. Potrafi pokazać zużycie, które przyszło z jazdy.

Historia kosztów kontra katalog i recenzje rowerzystów

Historia serwisów plus koszty to jedna z silniejszych funkcji kalendarzowych BikeGuard. Jeśli chcesz wiedzieć, ile wydałeś na commuter w tym roku, offline menedżer z kolumną kosztów jest bezpośrednim narzędziem. Katalog części nie zastępuje arkusza finansowego. To, co katalog i zweryfikowane recenzje rowerzystów dodają, to znaczenie sprzętu: który model jest założony, jakie są specyfikacje, jak daleko inni rowerzyści go wzięli. Jeśli twoim pytaniem są pieniądze, kalendarz wygrywa. Jeśli twoim pytaniem jest „czym jest ta część i czy jest skończona”, katalog wygrywa. Nielimitowane rowery z kosztami nadal są księgą zdarzeń. To nie jest biblioteka komponentów.

Menedżer kalendarza kontra widget na ekranie głównym

BikeGuard chce, żebyś otworzył menedżera: rowery, roboty, następne daty, historię. To właściwy interfejs dla kalendarza. Tiiks kładzie widget na ekranie głównym natywnej aplikacji, żebyś mógł czytać status bez wchodzenia w tę listę. Widget nie jest ładniejszym kalendarzem. To powierzchnia statusu dla części, które już dostały przebieg ze Stravy. Jeśli lubisz otwierać listę nadchodzących robót w trybie ciemnym, zostań w menedżerze. Jeśli chcesz, żeby rower siedział na ekranie głównym obok pogody, chcesz widgetu.

Gdy offline kalendarz serwisu jest całą robotą

BikeGuard pasuje, jeśli chcesz w pełni offline menedżera Androida, myślisz datami i kosztami, masz tyle rowerów, ile chcesz na jednej liście, i nie używasz Stravy — albo odmawiasz jej połączenia. Wiele języków i kopia sprawiają, że ten menedżer jest użyteczny dla gospodarstwa, nie tylko dla jednego rowerzysty, który żyje po angielsku. Tryb ciemny i kolumna kosztów nie będą miały znaczenia, jeśli naprawdę potrzebowałeś przebiegu, który przyszedł z jazdy. Będą miały, jeśli potrzebowałeś czytelnej książki robót.

To złe narzędzie, jeśli już wrzucasz jazdy i chcesz, żeby te kilometry lądowały na nazwanych częściach bez ponownego wpisywania. To też złe narzędzie, jeśli chcesz iOS, katalogu, recenzji z przebiegiem albo widgetu. Kalendarz może być doskonały w przypominaniu. Nie wymyśli użytku, którego nigdy nie wpisałeś. Jeśli Strava już ma sezon, w pełni offline menedżer prosi cię o skopiowanie tego sezonu ręcznie albo życie z datą, która się rozjechała.

Pytania, które dostajemy

Czy BikeGuard działa bez internetu?

Tak. BikeGuard / My Bike Care jest zbudowane jako w pełni offline menedżer serwisu. Przypomnienia, historia, koszty i wyliczenie następnego serwisu żyją na urządzeniu. To produkt, nie tryb awaryjny. Pasująca szczelina to brakujące łącze Stravy: użytek nie przychodzi z jazd, chyba że go włożysz.

Czy BikeGuard łączy się ze Stravą?

Nie. Przypomnienia czasu albo dystansu są liczone z tego, co utrzymujesz w aplikacji. Jeśli Strava już jest twoim licznikiem, prowadzisz dwa systemy albo ignorujesz jeden z nich. Tiiks używa automatycznej synchronizacji Stravy, żeby przebieg części przychodził z jazdy.

Mam dużo rowerów. Czy BikeGuard lepiej pasuje?

Jeśli robotą jest offline lista z nielimitowanymi rowerami, kosztami i datą następnego serwisu, BikeGuard w to celuje. Duża flota w kalendarzu nadal jest kalendarzem. Nie staje się katalogiem części na każdym rowerze i nie staje się zużyciem opartym na jazdach.

Jeśli chcesz, żeby następny serwis przychodził z jazd, które już nagrałeś, z katalogiem, recenzjami i widgetem na iOS albo Androidzie, to jest robota, na którą Tiiks jest zbudowane.